Zagraniczni inwestorzy zwiększają zainteresowanie Polską

  •   13 listopada 2023

Wybory parlamentarne za nami. Wiemy po nich jedno – rząd wkrótce się zmieni, co będzie skutkowało szeregiem modyfikacji w gospodarce państwa. Jedną z nich może być poprawa warunków sprzyjających inwestycjom ze strony kapitałów zagranicznych. Pozytywne sygnały widać już teraz. Które branże mogą zyskać na zmianach?

Inwestycyjna pozycja Polski na świecie w ostatnich latach uległa osłabieniu. Widać to m.in. w rankingach, używanych podczas badań klimatu wobec BIZ i czynników określających ich rozmiary, takich np. IMD Competitiveness Index. W latach 2015-2022 spadliśmy w nim z 3 miejsca na miejsce 11 wśród krajów Europy Wschodniej. Pogorszenie klimatu inwestycyjnego odnotowały też m.in. firmy zagraniczne w corocznej ankiecie Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej. Teraz jednak sytuacja może się dynamicznie zmienić.

Giełdowy entuzjazm

Na październikowe wyniki wyborów entuzjastycznie zareagowała przede wszystkim giełda. Wystrzelił indeks WIG20, a akcje spółek kontrolowanych przez państwo odnotowały dawno niewidziane wzrosty. Jak podaje Business Insider, na zamknięciu pierwszej powyborczej sesji WIG20 urósł o 5,3 proc., a na całym rynku obroty na GPW sięgnęły blisko 3,3 mld zł, co było trzecim najwyższym wynikiem w historii warszawskiej giełdy. Co istotne, wzrosty kontynuowane były również kolejnego dnia- Po opublikowaniu sondażowych wyników wyborów niemal natychmiast umocnił się złoty, wzrosły notowania wielu spółek oraz spadła rentowność obligacji 10-letnich. Śmiem twierdzić, że inwestorzy zza granicy odzyskali wiarę w Polską gospodarkę. Liczą na lepsze perspektywy dla bezpośrednich inwestycji zagranicznych i ocieplenie relacji z Brukselą – mówi Patryk Komisarczyk, Reliance Polska.

Kto zyska?

Zmiana rządzącego obozu politycznego może wywołać optymizm wśród inwestorów, którzy będą nas postrzegać jako nową szansę na rozwijanie interesów w Polsce. Jakie konkretnie sektory mogą zyskać na nadchodzącej zmianie rządów? – Oczy inwestorów zagranicznych  są zwrócone na spółki prowadzące projekty w zakresie nowoczesnych technologii. Nie mam tutaj na myśli wyłącznie sztucznej inteligencji – ten rynek nie został jeszcze na tyle zbadany, aby mówić o stabilności inwestycyjnej. Tę można jednak na pewno znaleźć w  technologiach kosmicznych. Rynek ten nieustannie się rozwija, a w naszym kraju działają startupy, które są dostrzegane przez cały świat. Jednocześnie warto zauważyć, że sektor nieruchomości, pomimo wzrostu cen, nadal przyciąga uwagę obcokrajowców. W niektórych regionach, zwłaszcza w porównaniu do innych krajów europejskich, nasze mieszkania są nadal stosunkowo tanie, a jakość wykończenia bardzo wysoka. Sprzyjające otoczenie gospodarcze, stabilność tego rynku oraz jego potencjał wzrostowy sprawiają, że jest to z pewnością branża, która jeszcze bardziej zyska na znaczeniu w najbliższych latach- mówi Patryk Komisarczyk.

Ocieplenie relacji z UE

Ekonomiści ING Banku Polskiego zdają się podzielać ten entuzjazm. W przedstawionym przez nich raporcie możemy przeczytać, że zakładają powrót inwestorów zagranicznych na polski rynek długu, który przez ostatnie lata był regularnie pomijany przez obcy kapitał. W ocenie analityków możliwość stworzenia rządu opozycyjnego oznacza również nadchodzące umocnienie się złotego względem dolara i euro – Rząd prowadzony przez opozycję oznaczać będzie ocieplenie relacji z UE i wysokie szanse na napływ środków z EU Recovery Fund na rzecz Krajowego Planu Odbudowy, a także sprawniejszą absorpcję środków z polityki spójności. To będzie prowadziło do rozwoju Polskiej gospodarki, a środki z UE powinny wesprzeć rozwój inwestycji w naszym kraju – ocenia Patryk Komisarczyk.