Deweloperzy stawiają na relacje sąsiedzkie

  •   15 kwietnia 2025

 

Blisko 75 proc. mieszkańców Polski deklarujących przyjacielskie relacje z sąsiadami pozytywnie ocenia swoje otoczenie. Deweloperzy coraz częściej projektują więc osiedla sprzyjające integracji i tworzeniu społeczności, łącząc z tym aspekty ekologiczne. Czy nowoczesne inwestycje rzeczywiście wpływają na jakość sąsiedztwa?

Choć współczesne inwestycje mieszkaniowe w różnym stopniu uwzględniają rozwiązania wspierające relacje sąsiedzkie, dla klientów jest to kwestia priorytetowa. Jak wynika z raportu „W dobrym sąsiedztwie” przygotowanego przez ThinkCo i Otodom, istnieje wyraźna zależność między jakością przestrzeni a satysfakcją mieszkańców. Osoby, które nawiązują bliskie kontakty z sąsiadami, lepiej oceniają swoje miejsce zamieszkania. Aż 75 proc. ankietowanych, którzy mają pozytywne relacje sąsiedzkie, ceni swoją okolicę, podczas gdy obojętność na nie wiąże się z niższą oceną jakości otoczenia.

Osiedla otwarte na ludzi

Na bazie wspólnej przestrzeni kształtują się relacje sąsiedzkie. Najczęściej przyjmują one formę przypadkowych spotkań podczas mijania się ze sobą i załatwiania codziennych spraw. Wg raportu ThinkCo i Otodom, podejmowanie niezobowiązujących rozmów w tego typu okolicznościach deklaruje aż 87 proc. badanych mieszkańców. Już sam fakt, że widujemy kogoś regularnie i okazujemy sobie pewną serdeczność wpływa na budowanie kapitału społecznego, który – jak czytamy w raporcie – “Bazuje na zasadzie uogólnionej wzajemności oraz zaufania. Dzięki temu sąsiedzi są w stanie wyświadczyć sobie drobne przysługi, przy czym czują, że w razie potrzeby również uzyskają pomoc.”.

Budowie wspólnoty sprzyjają m.in. odpowiednio zaprojektowane strefy rekreacyjne, parki, a także lokale usługowe na parterach budynków. We współczesnym świecie stają się one naturalnymi miejscami spotkań i budowania sąsiedzkich więzi. – Przestrzeń zaczęła się bardziej “humanizować” – budynki wielorodzinne przestały być jedynie zbiorem mieszkań. Wyróżniającym się trendem są przestrzenie hybrydowe – miejsca, które łączą funkcje społeczne i indywidualne, tworząc środowisko wspólne dla pracy, relaksu i współdziałania. Przykłady to kluby sąsiedzkie, adaptacyjne przestrzenie coworkingowe czy niewielkie ogrody położone na terenie osiedla. Takie miejsca nie tylko sprzyjają integracji, ale także stanowią odpowiedź na zmieniające się potrzeby mieszkańców większych miast. Oczywiście jest to o wiele łatwiejsze przy tworzeniu inwestycji na większą skalę, ale nawet przy mniejszych budynkach pojawiają się już standardowo rozwiązania „prospołeczne” – mówi architekt Paweł Koperski, członek zarządu Q3D Concept.

Znikają też sztuczne bariery. Jeszcze kilka lat temu na nowoczesnych osiedlach powszechne były ogrodzenia otaczające bloki z każdej strony. Miało to zapewnić mieszkańcom poczucie bezpieczeństwa, jednak współczesne projekty idą w kierunku otwartości – nie tylko ze względu na zmieniające się podejście do urbanistyki, ale także z powodu regulacji prawnych. W wielu miastach, takich jak Kraków, wprowadzono uchwały krajobrazowe zakazujące grodzenia nowych inwestycji wielorodzinnych. Na przykład, krakowska Uchwała z dnia 26 lutego 2020 roku jasno określa zasady sytuowania ogrodzeń. Dokument ten wprowadził m.in. zakaz grodzenia terenów zabudowanych budynkami mieszkalnymi wielorodzinnymi, z wyjątkiem ogródków przydomowych. Nowe osiedla muszą więc pozostać otwarte, a projektowanie przestrzeni ma sprzyjać integracji społecznej. Istniejące ogrodzenia mogą pozostać, ale nie mogą być rozbudowywane ani uzupełniane.

Otwarte osiedla sprzyjają powstawaniu większych lokalnych społeczności, a także poprawiają dostęp m.in. do usług, położonych w najbliższym sąsiedztwie. Wg ThinkCo i Otodom, aktualnie 41 proc. inwestycji uwzględnia tego typu lokale położone na parterach budynków, przy czym ich udział wzrasta w większych inwestycjach​. Tak rozmieszczone sklepy, kawiarnie czy punkty fryzjerskie sprawiają, że mieszkańcy chętniej spędzają czas w swojej okolicy i mimochodem nawiązują relacje z sąsiadami. – Rok 2024 w architekturze wielorodzinnej upłynął pod znakiem dalszego zwrotu w stronę człowieka. W projektach coraz większy nacisk kładziono na tworzenie przestrzeni, które nie tylko służą jako miejsca do życia, pracy czy odpoczynku, ale też budują więzi między ludźmi. Tego typu rozwiązania nie są już traktowane jako dodatek, ale jako integralna część inwestycji. Dodatkowo projekty coraz częściej uwzględniają inkluzywność i dostępność, kładąc nacisk na kreowanie przestrzeni przyjaznych dla wszystkich, bez względu na wiek, potrzeby czy stopień mobilności – mówi arch. Paweł Koperski.

Ekologia w służbie mieszkańcom

Aspekty prospołeczne łączą się również z ekologicznymi. Współczesne osiedla, szczególnie te w wersji premium, uwzględniają rozwiązania minimalizujące wpływ na środowisko i poprawiające komfort życia mieszkańców. Wśród ekologicznych technologii znajdują się instalacje fotowoltaiczne (13 proc. inwestycji), infrastruktura do ładowania pojazdów elektrycznych (24 proc.), a także pompy ciepła (6 proc.) – wynika z raportu ThinkCo i Otodom.

Kolejny istotny element to zieleń w pobliżu budynków. 57 proc. nowych inwestycji uwzględnia naturalne przestrzenie dostępne dla mieszkańców, a aż 74 proc. posiada prywatne ogródki przynależne do lokali na parterze. Roślinność nie tylko poprawia estetykę osiedli, ale także sprzyja zdrowiu i samopoczuciu mieszkańców. – Deweloperzy dostrzegają, że odpowiednie projektowanie przestrzeni ma wpływ na satysfakcję mieszkańców i długofalową atrakcyjność inwestycji. W przyszłości możemy spodziewać się jeszcze większej integracji aspektów społecznych i ekologicznych, co uczyni osiedla bardziej przyjaznymi i funkcjonalnymi – mówi arch. Paweł Koperski, członek zarządu Q3D Concept.

.

close-link