Kraków VS Warszawa – gdzie lepiej się żyje?

Sprawna komunikacja miejska, więcej miejsc pracy, wydarzenia kulturalne na wyciągnięcie ręki, ale przede wszystkim – korzystniejsza sprzedaż oraz najem. Niezależnie od celu nabycia mieszkania, w centrum miasta można liczyć na niewątpliwe korzyści.

W Krakowie ceny mieszkań rosną wolno

W zeszłym roku ceny mieszkań w Polsce znacząco wzrosły. Według danych Bankier.pl, największe podwyżki były zauważalne w Gdańsku, Szczecinie i Wrocławiu. W stolicy województwa pomorskiego, w grudniu 2018 roku, metr kwadratowy nowego mieszkania wynosił średnio 7 757 zł, o 1 161 zł więcej niż w analogicznym okresie roku 2017. Więcej trzeba było zapłacić w Szczecinie – 5 957 zł, wzrost o 855 zł, a we Wrocławiu – 7 146 zł, o 849 zł więcej niż pod koniec roku 2017. Metr kwadratowy nowego mieszkania w Krakowie również był droższy, lecz różnica cen była stosunkowo niska – średnio 7 682 zł pod koniec ubiegłego roku, czyli o 281 zł więcej niż w grudniu 2017 roku.

Nie tylko Stare Miasto

Mimo niskiego wzrostu cen, mieszkania w stolicy małopolski nie należą do tanich. Do dzielnic, w których zakup nieruchomości jest szczególnie kosztowny, należą: Stare Miasto, Zwierzyniec, Grzegórzki oraz Krowodrza. Jak podaje raport ronin24.pl, opracowany na podstawie ofert portalu KRN.pl, w IV kwartale 2018 roku, na Starym Mieście za metr kwadratowy trzeba było zapłacić 11 491 zł (mieszkania o powierzchni 40-60 mkw.), a według eksperta KRN, obecnie jest o 0,2% droższy. Na Zwierzyńcu koszt mieszkania wynosił 9 995 zł/mkw. a na Grzegórzkach należało zapłacić 8 869 zł/mkw. Taniej było na Krowodrzy, gdzie metr kwadratowy wynosił 8 723 zł. Stawki w tych dzielnicach wynikają z niewielkiej odległości do centrum oraz bardzo dobrej komunikacji miejskiej.

Do głównych zalet Krowodrzy należy bliskość Starego Miasta, można się tam dostać równie łatwo na piechotę, jak i tramwajem czy autobusem. Prócz tego Krowodrza sama w sobie ma wiele do zaoferowania – bogata infrastruktura, placówki edukacyjne, kino, parki – Krakowski i Jordana. Jest to również doskonała lokalizacja dla studentów, w jej obrębie mieści się AGH oraz Uniwersytet Pedagogiczny. Te zalety wpływają na cenę jaką trzeba zapłacić za mieszkanie na Krowodrzy – mówi Ewa Foltańska-Dubiel, prezes GEO.

Wynajem się opłaca

Planując zakup lokalu na własny użytek, pod wynajem czy na sprzedaż, warto rozważyć centrum miasta. Pomimo, iż ceny nieruchomości są tam wyższe, mieszkanie w atrakcyjnej lokalizacji ma większą szansę na znalezienie najemcy lub kupca. Na Starym Mieście oraz w sąsiednich dzielnicach powstaje bardzo dużo inwestycji, gruntów jest coraz mniej, dlatego mieszkanie w tym obszarze nie straci na wartości, wręcz przeciwnie – zyska. Analizując dane opublikowane przez portal gratka.pl “Ceny wynajmu mieszkań w Krakowie, lipiec 2018”, za mieszkanie 3-pokojowe na Starym Mieście trzeba było zapłacić średnio 3 700 zł/m-c, czynsz 2-pokojowego lokalu był równy 2 350 zł/m-c, a miesięczny koszt kawalerki wynosił 1 850 zł. Nieznacznie taniej kosztował najem na Grzegórzkach, gdzie 3-pokojowy lokal opiewał na kwotę 3 100 zł/m-c, 2-pokojowy – 2 200 zł/m-c, a 1 pokój średnio 1 800 zł/m-c. Wynajmujący mieszkanie na Zwierzyńcu musieli się liczyć z następującymi średnimi kosztami: 3-pokojowy lokal – 2 800 zł/m-c, 2 pokoje – 2 150 zł/m-c, a kawalerka – 1 550 zł/m-c. Z analizowanych dzielnic najmniejsze opłaty trzeba było ponieść na Krowodrzy, kolejno: 2 300 zł/m-c, 1 900 zł/m-c oraz 1 700 zł/m-c.

– Popyt na najem wciąż jest zauważalny, szczególnie wśród młodych wkraczających w samodzielne życie – studentów i singli, oraz wśród obcokrajowców. Każdej z tych grup osób zależy na bliskości do centrum miasta i głównych atrakcji oraz na sprawnym dojeździe do pracy. W związku z tym nie będą zainteresowani dzielnicami, które są w znacznej odległości od Starego Miasta. Rynek wynajmu nie wyczerpie się, a po tegorocznych zmianach prawnych i wprowadzeniu programu dopłat do najmu, może być jeszcze bardziej opłacalny. Spadek rentowności jest zazwyczaj zjawiskiem chwilowym, warto mieć to na uwadze planując zakup inwestycji pod wynajem, jak i na sprzedaż – tłumaczy Ewa Foltańska-Dubiel.

Rynek wtórny droższy od pierwotnego

Malejąca liczba gruntów budowlanych wpływa na wyższą cenę działek, jak i nieruchomości z rynku wtórnego. Analizując dane Bankier.pl dotyczące Krakowa, w grudniu zeszłego roku, przeciętna cena metra kwadratowego używanego lokalu wynosiła 8 862 zł, o 849 zł niż w roku 2017. Lokale z drugiej ręki są zazwyczaj droższe od nowych budynków, ze względu na atrakcyjniejszą lokalizację. Równie ważną kwestią jest to, że powstające osiedla są oddawane w stanie deweloperskim, a wykończenie pod klucz dodatkowo kosztuje. Mieszkania z rynku wtórnego są gotowe do użytku “od zaraz”, bez konieczności ponoszenia kolejnych opłat. Biorąc pod uwagę fakt, że największą popularnością cieszą się kawalerki (ok. 40 mkw.) i lokale dwupokojowe (40-60 mkw.), mieszkanie o najmniejszej z przedstawionych powierzchni można sprzedać za 355 tys. zł. Na Starym Mieście średnia cena będzie wyższa, powołując się na przedstawione dane ronin24.pl – 11 491 zł/mkw., za 40-metrowe mieszkanie można uzyskać kwotę 460 tys. zł. Im bardziej atrakcyjna lokalizacja, funkcjonalny i nowoczesny budynek, tym cena będzie korzystniejsza, dlatego sprzedaż nieruchomości w centrum miasta przynosi większy zysk oraz zajmuje mniej czasu.

tekst ukazał się w: